„Chciałbym zmienić pracę, ale… BOJĘ SIĘ.”
To zdanie pada codziennie w głowach tysięcy ludzi. Może brzmi dla Ciebie znajomo?
Z jednej strony czujesz, że Twoja praca już Cię nie rozwija, że dni mijają, a Ty coraz bardziej się wypalasz.
Z drugiej – pojawia się lęk. Przed nieznanym. Przed porażką. Przed tym, co powiedzą inni.
I wtedy uruchamia się umysłowy hamulec.
„A jeśli nie znajdę nic lepszego?”
„A jeśli nowa praca okaże się jeszcze gorsza?”
„A jeśli nie jestem wystarczająco dobry, żeby ktoś mnie zatrudnił?”
Strach przed zmianą jest potężnym mechanizmem. Nasz mózg został zaprogramowany tak, by unikać niepewności, bo to ona w czasach prehistorycznych oznaczała zagrożenie życia. Dziś sytuacja wygląda inaczej, ale mechanizm pozostał. Wolisz tkwić w czymś, co znasz, niż podjąć ryzyko.
Nawet jeśli to, co znasz, unieszczęśliwia Cię.
I tak mijają miesiące. A potem lata.
Co jeśli nigdy się nie zdecydujesz?
Wyobraź sobie siebie za 10 lat. Ten sam biurowiec, ta sama branża, te same frustracje. Może awansujesz, ale nie będziesz czuć satysfakcji. Może Twoja firma się zmieni, ale problemy pozostaną te same. Może w końcu zostaniesz zwolniony i dopiero wtedy – z przymusu – zaczniesz szukać alternatyw.
Czy takiego scenariusza chcesz dla siebie?
Boisz się podjąć decyzję o zmianie, ale czy nie boisz się bardziej tego, że zmiana nigdy nie nastąpi?
Wiem to z doświadczenia – im dłużej zwlekasz z decyzją, tym bardziej przyzwyczajasz się do sytuacji, w której jesteś. Twój mózg uczy się akceptować ból. Nawet jeśli każdego dnia narzekasz na pracę, w pewnym momencie przyzwyczaisz się do tego poziomu frustracji i zacznie Ci się wydawać… normalny.
A przecież nie jest!
Historie, które słyszę codziennie
M. ma 42 lata i pracuje w korporacji. Kiedyś czuła się częścią czegoś większego, ale z czasem praca stała się bezduszną machiną. Codziennie te same spotkania, KPI i presja. „Nie mam siły, ale boję się odejść” – mówiła mi na pierwszej konsultacji. „A jeśli nigdzie nie znajdę czegoś na takim poziomie zarobków?”
T. ma 48 lat, spędził 20 lat w finansach. Stabilność, bezpieczeństwo, dobra pensja. Ale zero satysfakcji. „Coś mnie dusi” – przyznał. „Codziennie czuję, że życie przecieka mi przez palce, ale nie wiem, co innego mógłbym robić. Mam rodzinę, kredyt – czy mogę ryzykować?”
Oboje tkwiąc w miejscu, każdego dnia czuli się coraz gorzej.
Coś się zmieniło dopiero wtedy, gdy zaczęli świadomie planować swoją przyszłość.
Strach nie zniknie, ale możesz nad nim zapanować
Nie chodzi o to, by się nie bać. Chodzi o to, by działać pomimo strachu. By zrobić pierwszy krok zanim życie podejmie decyzję za Ciebie.
Jak?
1. Nazwij swoje lęki i sprawdź, czy są prawdziwe
Strach uwielbia ogólniki. „Nie znajdę nic lepszego” – na jakiej podstawie to mówisz? „Nie mam wystarczających kompetencji” – skąd ta pewność? Zamiast pozwolić lękowi się rozrastać, „rozbij” go na części i sprawdź, które z obaw są realne, a które to tylko Twoje wyobrażenia.
2. Znajdź swoją wartość na rynku
Nie musisz mieć wszystkiego, czego wymagają w ogłoszeniach o pracę. Często masz znacznie więcej, niż Ci się wydaje – tylko nie umiesz tego dostrzec. Z kolei rekruter, nie potrafi ocenić jak dużą wartość dla firmy posiadasz..
Zrób listę swoich umiejętności, doświadczeń i osiągnięć. Zapytaj znajomych, w czym jesteś dobry. Sprawdź, jakie kompetencje są dziś poszukiwane i zobacz, ile już masz.
3. Stwórz strategię – nie rzucaj się na głęboką wodę
Zmiana nie oznacza chaosu. Nie musisz jutro rzucać pracy. Możesz ją zaplanować krok po kroku.
✅ Zrób research rynku i sprawdź, jakie masz opcje.
✅ Zaktualizuj swoje CV (o te wartości z pkt. 2) i LinkedIn – nawet jeśli nie planujesz jeszcze aplikować. Przejrzysty dla odbiorcy profil ułatwi dotarcie headhunter’om i aktywnym rekruterom.
✅ Zbuduj sieć kontaktów – rozmowy z ludźmi otwierają więcej drzwi, niż myślisz.
✅ Przygotuj poduszkę finansową, jeśli boisz się utraty stabilności.
Świadoma zmiana to nie skok w przepaść – to most, który sam dla siebie budujesz.
Zrób pierwszy krok – zanim utknięcie stanie się Twoim życiem
Każda zmiana zaczyna się od decyzji. Nie musisz od razu rzucać wszystkiego, ale możesz zrobić pierwszy krok, który pokaże Ci nowe możliwości.
Chcesz dowiedzieć się, jak zaplanować świadomą zmianę zawodową i pokonać lęk przed nieznanym?
Zapraszam Cię na moje webinary w każdy czwartek o godz. 19:00
Zamiast pytać siebie „A co, jeśli mi się nie uda?”, spróbuj zapytać:
„A co, jeśli mi się uda?”
Potrzebujesz wsparcia?
Umów się na bezpłatną konsultację i porozmawiajmy o Twojej sytuacji. Zrób pierwszy krok w stronę zmiany i odzyskaj kontrolę nad swoją energią zawodową.